Kolejna kwestia:
Nie musisz starać się, aby inni zgadzali się ze stawianymi przez Ciebie granicami. Nie kłóć się i nie broń swoich racji. Będziesz mógł się przekonać, że w sytuacjach, gdy innym nie spodobają się postawione przez Ciebie granice, gdy nie będziesz się już zgadzał na pewne zachowania, na bycie w relacjach, które nie zaspokajają Twoich potrzeb, ludzie będą próbowali z Tobą polemizować na temat wyznaczanych przez Ciebie granic. Nie daj się wciągnąć w kłótnię na ten temat, nie próbuj się tłumaczyć, ani bronić. Jeśli zaczniesz to robić, poczujesz się słaby i inni też to zauważą.
Naucz się stawiać granice lub po prostu mówić:
– „Nie.”
– „Przestań.”
– „Porozmawiamy, gdy będziesz w lepszym nastroju.”
– „Zamierzam się teraz rozłączyć.”
– „Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, będziesz musiał zrobić to w innym tonie.”
Gdy jesteś z osobą, na której Ci zależy i wiesz, że jej także zależy na Tobie, ale może robi lub mówi coś, co jest dla Ciebie raniące lub lekceważące, warto, byś w takiej sytuacji powiedział: ,,Auć! To boli. Chcesz mnie zranić?”
Konfrontujesz w ten sposób zachowanie tej drugiej osoby, zamiast przekonywać ją i tłumaczyć, że coś ci zrobiła. Dajesz jej informację: ”To mnie rani, czy próbujesz mnie skrzywdzić?” Otrzymanie takiej uwagi zmusza ją do przyjrzenia się temu, co robi czy mówi i uzmysławia jej, że takie zachowania ranią.
Nigdy nie bądź ofiarą. To Ciebie tylko ograniczy i zablokuje. Pracuj nad tym, aby nie brać niczego osobiście. Ludzie robią to, co robią, bo tacy są. To jest ich historia – nie Twoja. Jako osoba dorosła wiesz, że jeśli zajdzie taka potrzeba, możesz się wycofać. Masz wybór.